2. 16 kwietnia

Czesć!

Dzisiaj miałem całkiem fajny dzionek. Obudziłem się wczesniej, bo miałem na 9 "hiszpañski". Wstałem, zjadłem śniadanie, ogarnąłem się i wyjechałem o 8:35. Zdążyłem. Po całkiem fajnej lekcji wróciłem do domu, a wiecie sobota więc trzeba sprzątać... Ale dziś miałem sporo motywacji do sprzątania, szybko pościerałem kurze, poodkurzałem, wymieniłem Piggy(imię mojej świnki) trociny. Następnie ugotowałem obiad, miał być to rosół, ale smakował lekko mówiąc źle. Teraz (16:00) siedzę na kompie i rysuję. Nawet coś tam udało mi się wyczarować... Pewnie jeszcze pójdę później spać, a może pogramy w grę z rodzicami i pooglądamy wspólnie TV. A jak tam u was? Piszcie w komentarzach

Komentarze